czwartek, 4 lipca 2013
Ram pam pam... ;)
Wakacje mijają, jak dla mnie mogłyby trwać cały rok i raczej nie sądze żeby ktokolwiek miał coś przeciwko... No, może tylko centymetry mogłyby skoczyć o parę kresek w dół! A jakby ktoś jeszcze zabrał komary, to już w ogóle byłoby cudownie! :3 Lipiec spędzam w domu, więc mam te parę tygodni na totalny luzik i odpoczynek, a także wreszcie mam okazję pobyć w tej mojej Skawinie, na co nie miałam czasu cały ten rok. Warszawa jest cudowna, ale raz na jakiś czas potrzebuje się od niej oderwać... Jakiekolwiek plany i wyjazdy zaczynają się dopiero w Lipcu, który prawdopodobnie cały spędzę w rozjazdach: najpierw w Grecji a później na kolonii pod Zakopanem. xd To chyba tyle jeśli chodzi o moje plany na wakacje, o które pytaliście. Teraz bardzo chętnie posłucham o Waszych planach, więc piszcie w komentarzach!! ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Londyn! ♥
OdpowiedzUsuńCieszysz się z powodu odpoczynku? ;)
Taak, zwłaszcza że wreszcie mogę spędzić trochę czasu z przyjaciółmi ;* ;)
UsuńJa w tym roku wyjątkowo bez szczególnych planów i poza jednym, długaśnym wyjazdem nad morze nie mam nic pewnego :)
OdpowiedzUsuńJa też bez planów ale może coś się wymyśli.
OdpowiedzUsuńCiekawy blog :3
Zapraszam:
http://meanss.blogspot.com/
+Obserwujemy ?
ja mam za duzo planow by wypisywac :DD
OdpowiedzUsuńJa również nie mam planów :/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
dadiprezentuje.blogspot.com
Czekam na nową notkę ♥
OdpowiedzUsuńdopiero tydzień wakacji, spokojnie :D
OdpowiedzUsuńJa teraz siedze na mazurach :D
OdpowiedzUsuńOoo ja mieszkam w Piasecznie pod Wawa :D
oo a dostalabym pocztowke z grecji? Blagaaam :D
Sali-pno.blogspot.com
dopiero ich początek ! :) jeszcze mamy czassss do szkoły :)
OdpowiedzUsuńJa jadę na morze;)
OdpowiedzUsuńzazdroszczę takich planów ;) dzięki za komentarz ;)
OdpowiedzUsuńObserwuję:) [wydaje mi się, ze też lubisz koty, poza tym nie piszesz wyłacznie o kosmetykach, a to już duży plus]
OdpowiedzUsuńudanego wypoczynku życzę!:))
OdpowiedzUsuńCzekamy na relacje ! :)
OdpowiedzUsuńbaaw sie dobrze
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie na nowy post :)
www.estiine.blogspot.com
Udanej zabawy!;)
OdpowiedzUsuńJa jadę chyba nad jezioro;)
Tak lato bez komarów byłoby cudowne, pająki też mogliby schować:P
OdpowiedzUsuńfaajny post ;>
OdpowiedzUsuńJa właśnie wróciłam z Zakopanego. Życzę udanych wyjazdów :)
OdpowiedzUsuńkomary..brrr :c zmora wakacji ;c
OdpowiedzUsuńwww.mallatia.blogspot.com
Ja sądziłam, ze moje plany na wakacje skończą się na koncercie Perfectu i Lady Pank'u. :D Wyjeździe nad morze z rodzicami do Władysławowa i koleżankami do Międzyzdrojów.
OdpowiedzUsuńNo i cały czas czekam na koncert Lady Pank'u. :D
A tu doszły kolejne... Wyjazd do Niemiec, do kuzynki później i może znowu morze tym razem Mielno.:D
Ale to się jeszcze wszystko zobaczy... :D
pozdrawiam
xoxo
miss-redhead.bloog.pl
Notka z reklamami blogów (m. in. Twojego, jest już na Przecudownej).
OdpowiedzUsuńZapraszam!:)
http://przecudowna.blogspot.com/2013/08/blogi-godne-polecenia.html
Chyba termometry, nie centymetry. :) Ja w sumie wakacje spędzam w domu w towarzystwie kuzynek, koleżanek. :D Zapraszam. :P
OdpowiedzUsuńza dwa tygodnie jadę na obóz :D
OdpowiedzUsuńja już mam dosyć tych wakacji ..
OdpowiedzUsuńPodpisuję się pod tym aby komary przestały istnieć, kilka kresek opadło z temperatury, i oczywiście wydłużone wakacje !
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, pozdrawiam :)
Bardzo fajny post :3
OdpowiedzUsuńA blog jest super ! <3
Zapraszam do mnie www.blogkinga.blogspot.com